Seks na szczytach władzy
Wbrew poglądom felietonistów, którzy sądzą, że seks jako broń propagandowa w polityce pojawił się dopiero w latach 60. XX w. kiedy prezydentem USA został młody i przystojny John F. Kennedy, seksem walczono znacznie wcześniej. Nie było wtedy telewizji, ale były gazety i była przekazywana z ust do ust "opinia publiczna". To ją interesowało czy oficjalne poglądy i zasady deklarowane przez ludzi na szczytach władzy zgadzają się z ich życiem codziennym. Konfrontacja bywała utrudniona, ponieważ monarchowie i przywódcy polityczni dysponowali aparatem chroniącym ich przed dociekliwością "pismaków", kamerzystów, paparazzich.
- Władza jest najsilniejszym afrodyzjakiem - powiedział Henry Kissinger. - Ci, którzy ją posiadają, dysponują magnetyczną mocą przyciągania płci przeciwnej; a tym samym są podatni na wikłanie się w miłosne i seksualne afery, a w konsekwencji na manipulacje i szantaże.
- Stron
- 192
- Wydawnictwo
- Interwest
- Rok wydania
- 2010
- ISBN
- 978-83-89845-16-0
- Oprawa
- miękka
- Wymiary
- 145 x 210
- Kod
- 13236
Zobacz także
W tej samej kategorii
Ostatnio przeglądane