Zapomniane polskie uzdrowiska
W połowie XIX wieku nastąpił rozkwit polskiej kultury uzdrowiskowej. Na ziemiach polskich obok kilku znanych już i szybko rozwijających się kurortów pojawiło się wiele miejscowości, w których „odkryto” źródła mineralne. Były to miejscowe słodkie wody czy też żętyca i kumys wykorzystywane w procesie leczenia pacjentów cierpiących na różne schorzenia.
Przez lata prywatni właściciele lub przedstawiciele władz centralnych i lokalnych (głównie Galicja) intensywnie starali się rozwijać miejscowości lecznicze i uzdrowiskowe, by przyciągnąć do nich jak najwięcej kuracjuszy. Niestety, z biegiem lat nie zawsze udawało się realizować takie zamierzenia i utrzymać status uzdrowiska (zdrojowiska). Niektóre z nich upadały. Przyczyny kryzysu albo upadku bywały różnorodne: konkurencja nie tylko ze strony zagranicznych badów, ale także szybko rozwijających się pobliskich polskich kurortów; poszukiwania i eksploatacja ropy naftowej zanieczyszczające źródła mineralne; niedostatek kapitału i nieodpowiednie zarządzanie; brak dobrej reklamy i rekomendacji znanych i cenionych lekarzy balneologów; zniszczenia infrastruktury podczas powstań narodowych i kolejnych wojen światowych.
Kto dzisiaj pamięta o takich uzdrowiskach, jak: Goździków, Sławinek, Nowe Miasto, Czerniewice, Latoszyn, Kulaszne i kilkanaście innych. W czasach świetności były one odwiedzane przez wielu kuracjuszy, bywali w nich znani ludzie, kwitła kultura uzdrowiskowa. Właśnie wydobyciu z niepamięci dawnych uzdrowisk została poświęcona monografia autorstwa Jarosława Kity. Książkę "Zapomniane polskie uzdrowiska" bogato ilustruje niepublikowany dotychczas materiał ikonograficzny.
- Autor
- Kita J.
- Stron
- 320
- Wydawnictwo
- Księży Młyn
- Rok wydania
- 2016
- ISBN
- 978-83-7729-245-7
- Oprawa
- twarda
- Wymiary
- 170 x 245
- Kod
- 32586
Zobacz także
W tej samej kategorii
Ostatnio przeglądane