Kołobrzeg 1 XI 1758
„Mała wojna” na brzegu Bałtyku
Pozycja Prusaków była znacznie korzystniejsza niż Rosjan – armia króla zajmowała dominujące wzgórza, a armia Fermora musiała znieść dwugodzinną kanonadę pruskiej artylerii przed rozpoczęciem bezpośredniej bitwy. Korzystając z osłony ognia artyleryjskiego, Fryderyk wysłał osiem batalionów do ataku na rosyjską prawą flankę, która była zbyt wysunięta do przodu, a między nimi a resztą armii powstała duża luka, której nie udało się wykorzystać rosyjskim oddziałom. Rosjanie kontratakowali i nie tylko odparli pruską awangardę, ale także zdobyli 26 dział. Siedem batalionów pruskiej rezerwy również zostało zmuszonych do odwrotu pod naporem przeważających sił wroga.
Prawe skrzydło armii rosyjskiej rzuciło się w pościg za wycofującymi się Prusakami, zapominając o osłonięciu flanki. Ten fatalny błąd został zauważony przez dowódcę pruskiej kawalerii, generała lejtnanta, barona Friedricha Wilhelma von Seydlitz-Kurzbacha, który natychmiast rzucił 46 szwadronów kawalerii na pierwszą linię armii rosyjskiej. Pierwsza linia Fermora była zbyt wysunięta do przodu i oddalona od rezerw, co zmusiło piechotę do sformowania obrony. Kawaleria zaatakowała tak szybko, że utworzenie czworoboku nie wchodziło w rachubę – zajęłoby to zbyt wiele czasu...
- Autor
- Gorb E.
- Stron
- 80
- Seria wydawnicza
- Pola Bitew
- Wydawnictwo
- Inforteditions
- Rok wydania
- 2025
- Tom
- 153
- Pozostałe
- Nowość
- ISBN
- 978-83-68461-50-3
- Oprawa
- miękka
- Wymiary
- 165 x 235
- Kod
- 67634
Zobacz także
W tej samej kategorii
Ostatnio przeglądane