Ułani, ułani...

62,90 zł
Brak w magazynie

Powiadom mnie kiedy będzie dostępny
Ułani, ułani. Wspomnienia – gawędy – opowieści. Grzegorz Cydzik w swoich wspomnieniach Ułani, Ułani, opisuje służbę w polskiej kawalerii. Prawdę powiedziawszy, Porucznik Grzegorz Cydzik był typem oficera kawalerii określanym w przedwojennej kawalerii mianem „pistoleta”. W swoich wspomnieniach starał się odmalować lata służby w kawalerii w taki sposób, jak ją pojmował – ideowo, w taki sposób, jak ją zapamiętał – jako wielką przygodę realizowaną nie tylko z pasją, ale przede wszystkim z profesjonalizmem, jak również z humorem. Bo kawaleria była wojskiem wesołym. Nie pan mnie będzie uczył, młody człowieku, jak się wykonuje niewykonalne rozkazy Prawdę powiedziawszy, Grzegorz Cydzik nie mógł się pochwalić długą karierą wojskową. Wybuch wojny, a później niemiecka niewola spowodowały, że nie zdążył ukończyć Wyższej Szkoły Wojennej, a służbę wojskową zakończył w stopniu porucznika. Jednak, traf chciał, że por. Grzegorz Cydzik stał się jedną z postaci, których nie sposób nie przywołać wspominając pierwszą w kampanii 1939 r. szarżę kawalerii polskiej pod Krojantami . Do legendy przeszły zwłaszcza jego słowa wypowiedziane przez dowódcę 18. pułku ułanów pomorskich płk. Kazimierza Mastalerza1 do oficera sztabu Grupy Operacyjnej „Czersk” por. Grzegorza Cydzika z 13. pułku ułanów wileńskich: Nie pan mnie będzie uczył, młody człowieku, jak się wykonuje niewykonalne rozkazy. Barwny opis służby i życia codziennego kawalerzysty "Autor, oficer służący w 13. pułku ułanów wileńskich, opisuje służbę w kawalerii jako wielką przygodę realizowaną z profesjonalizmem, pasją i humorem. W tych okolicznościach, wśród poruszanych tematów znajdują się życie towarzyskie kadry oficerskiej, stosunki międzyludzkie i czas wolny spędzany w Wilnie. Bądź co bądź, właśnie w Wilnie, jak mówił autor: „rozrywek było moc, było w czym wybierać i przed kim błyszczeć”. Nie zabrakło także informacji o finansach młodych kawalerzystów. Jak sanacyjny oficer ułożył sobie życie w PRL-u? Czy jego dzieci miały problemy z powodu „niesłusznego” pochodzenia? Na te i na wiele innych pytań o życiu po służbie w kawalerii, opowiadają córki Grzegorza Cydzika w obszernym wywiadzie. W książce przedstawiono także Kielecki Ochotniczy Szwadron Kawalerii im. 13 pułku ułanów wileńskich. dzięki tworzącym go ludziom tradycje kawaleryjskie są stale żywe. Co ważniejsze, wydawcy poszerzyli niniejsze wydanie książki Ułani, ułani, o fragmenty wycięte przez peerelowską cenzurę. Dodano także nigdy wcześniej nie publikowane wspomnienia z Kampanii Wrześniowej. Na jej kartach znalazłem to, czego oczekiwałem – barwny opis służby i życia codziennego jednego z kresowych pułków kawalerii – 13. pułku ułanów wileńskich. Jej treść na kilka lat ukształtowała moje wyobrażenia o kawalerii II RP". płk dr hab. Juliusz S. Tym "Książka kluczowa dla zrozumienia, czym była kawaleria II RP oraz poznania życia prywatnego i zawodowego jej oficerów. Gorąco polecam". Piotr Jaźwiński
Autor
Cydzik G.
Stron
300
Seria wydawnicza
Żołnierze
Wydawnictwo
Tetragon
Rok wydania
2020
ISBN
978-83-63374-94-5
Oprawa
twarda
Wymiary
170 x 240
Kod
23854
Dostępność
nakład wyczerpany