Witold. Listy więzienne
Takich jak Witold było wielu - młodych, zdolnych, korzystających z uroków życia. Wojna wywróciła ich świat do góry nogami. We wrześniu 1939 r. założyli mundur. Doświadczyli nierównej walki. Potem była konspiracja. Wsypa. Jedno, drugie i trzecie więzienie. Bicie, tortury i na końcu gilotyna. Ta gilotyna robi najstraszniejsze wrażenie. Witolda poznajemy najpierw jako żołnierza września. Potem jako autora i adresata więziennej korespondencji. W diariuszu z kampanii wrześniowej najwięcej jest o głodzie i chłodzie - "odżywiamy się cukrem i papierosami", wodę "czerpiemy hełmami z rowu". Że to już koniec dowiedzieli się od okolicznych chłopów. W listach z więzienia pisze o osamotnieniu, tęsknocie, cierpieniu i nadziei. Prosi o środki przeciwbólowe i przesyła "włos z gnidą". Listy przechodzą przez więzienną cenzurę. Trzeba umieć je czytać. Byłoby dobrze, gdyby po tę niezwykłą książkę sięgnęło wielu naszych rodaków.
- prof. zw. dr. hab. Waldemar Łazuga
- Autor
- Łuczak J. (red.), Lasek A. (red.), Łuczak M. (współudział redakcyjny)
- Stron
- 454
- Wydawnictwo
- Nauka i Innowacje
- Rok wydania
- 2018
- ISBN
- 978-83-65988-10-2
- Oprawa
- twarda
- Wymiary
- 150 x 215
- Kod
- 39676
Zobacz także
W tej samej kategorii
Ostatnio przeglądane