Ani tryumf, ani zgon... Szkice o Powstaniu Warszawskim

18,48 zł

Czy Powstanie Warszawskie było konieczne? Znany pisarz i eseista ("Bić się czy nie bić?") zajmuje odrębne stanowisko wobec rocznicowego hurrapatriotyzmu. Książka "Ani tryumf, ani zgon?" jest polemiką z bezkrytycznym spojrzeniem na wydarzenia sprzed 65 lat; w tym także polemikę z "Powstaniem 44" Normana Daviesa. Łubieński nie leczy naszych ran, lecz z chirurgiczną precyzją oddziela szansę od mrzonek, rzeczywistość wojskową i polityczną od iluzji i nadziei. Zarzuca się politykom, że karmią społeczeństwo złudzeniami, ale oni sami również, występując w jego imieniu, poddają się im z całą naiwnością. Polityków wojskowych, którzy ogłosili Godzinę "W", najmocniej obciąża ocena szans własnych oddziałów wobec niemieckiego garnizonu Warszawy oraz regularnych jednostek, które mogły mu przyjść z pomocą. Niepojęte, jak zawodowcy mogli uwierzyć w visy na tygrysy, barykady wobec bomb, "goliatów" i miotaczy płomieni, plutony i kompanie głównie z nazwy, bo tylko częściowo uzbrojone, ledwie zaopatrzone w amunicję, przeciw fachowo przygotowanym do obrony gniazdom oporu. I do tego jeszcze wiara, że wyszkolenie na podmiejskich wycieczkach może zastąpić doświadczenia prawdziwej wojny – pisze autor. Książka jest krytyczną analizą obiegowo funkcjonujących opinii, nie pozbawioną jednak życzliwości i zrozumienia dla ludzi uwikłanych w historię. Autor przywołuje fakty historyczne, które wśród apologetów Powstania są pomijane, przemawia głosem tych, którzy w Powstaniu zginęli, i którym nigdy nie dano szansy oceny zrywu, jego celowości i sensu. W czterech esejach autor rozwija szereg wątpliwości wobec racji przemawiających na rzecz decyzji o rozpoczęciu Powstania, demistyfikuje optymistyczne hasła okolicznościowe i polemizuje z romantyczną legendą. To naprawdę znakomicie napisany pamflet na polską świadomość historyczną
Autor
Łubieński T.
Stron
128
Wydawnictwo
Nowy Świat
Rok wydania
2009
ISBN
978-83-7386-365-1
Oprawa
twarda
Wymiary
135 x 200
Kod
10762