Wczesnopiastowska architektura sakralna

jako źródło historyczne do dziejów Kościoła w Polsce
36,75 zł
Brak w magazynie

Powiadom mnie kiedy będzie dostępny
W pracy dokonano przeglądu obiektów sakralnych datowanych w literaturze przedmiotu na X lub pierwsze dekady XI wieku. Uwaga została poświęcona przede wszystkim tym aspektom owych obiekt owych, które mogą być użyteczne dla historyków zajmujących się początkami Kościoła w Polsce. Zatem w polu badawczym pojawiały się takie problemy jak rekonstrukcja poszczególnych obiektów, dzieje badań poszczególnych obiektów zwłaszcza, gdy wpływały one na rekonstrukcje historyków, obecny stan wiedzy o konkretnych zabytkach jak i szeroko omawiana i poddana krytycznej ocenie ich chronologia jako najbardziej czuły „historycznie” aspekt źródeł architektonicznych. Sporo uwagi poświęcono zwłaszcza szeroko wprowadzanej chronologii radiowęglowej za pomocą której datuje się drewniane inkluzje w zaprawach. Okazuje się, że realne efekty tej metody są bardzo dyskusyjne i nie prowadzą do poważniejszych korekt dotychczasowej chronologii. Analiza chronologii poszczególnych obiektów wskazuje, że w stosunku do dominujących poglądów początki budownictwa sakralnego w Polsce w dobie chrztu Mieszka I jawią się wyjątkowo skromnie. Najprawdopodobniej na trzecią ćwierć X w. możemy datować kościółek usytuowany przy poznańskim palatium, ale nie można wykluczyć jego nieco młodszej metryki, gdyż datowanie metodami archeologicznymi daje w rzeczywistości dość szeroki przedział czasu. Ponieważ istnienie w Poznaniu baptysterium w kształcie proponowanym przez Zofię Kurnatowską jest w mojej opinii wątpliwe, chociaż jakiś wcześniejszy budynek na terenie późniejszej katedry mógł istnieć, to jego datowanie jest wyznaczone jedynie czasem wzniesienia pierwszej monumentalnej jak na ówczesne warunki w Polsce bazyliki poznańskiej. Ta zaś powstała w czwartej ćwierci, raczej w 9. i 10. dekadzie X w. W tym też czasie powstają pierwsze budynki sakralne w innych grodach. Być może już w 9. a niewykluczone, że dopiero w 10. dekadzie X wieku wzniesiono rotundę w Gnieźnie (o ile identyfikacja reliktów jest w ogóle trafna). Dopiero w końcu X w ewentualnie na przełomie X i XI w. powstał być może pierwszy kościół wawelski (drewniany) o ile identyfikacja i datowanie skromnych reliktów konstrukcji są trafne. Datowany na okres chrztu kompleks lednicki mógł rzeczywiście powstać w 2 połowie X wieku, ale nie można wykluczyć jego późniejszej genezy sięgającej nawet 1. ćwierci XI. Z tego samego okresu pochodzi zespół pałacowo-sakralny w Gieczu. Początki chrześcijaństwa widziane z perspektywy chronologii kamiennych budynków sakralnych jawią się wyjątkowo skromnie. Poznań jest jedynym grodem, gdzie bez wątpliwości możemy początki tamtejszej architektury lokować w X wieku a nawet blisko jego połowy. Istotne wątpliwości nie pozwalają już na podtrzymywanie podobnej pewności wobec zabudowań w pozostałych wielkopolskich ośrodkach władztwa Piastów. Jest to obserwacja o tyle znacząca, że do niedawna archeolodzy i historycy sądzili, że pierwsze budowle sakralne powstawały w kilku głównych grodach mniej więcej w tym samym czasie i w bezpośrednim związku z chrztem Mieszka I. Obserwowana różnica w chronologii architektury kamiennej między Poznaniem a pozostałymi głównymi ośrodkami władzy piastowskiej nawet w Wielkopolsce, interpretowana jest jako ślad po ograniczonym zasięgu chrześcijaństwa w pierwszych dekadach po chrzcie Mieszka I w 966 roku. Skromna infrastruktura kościelna sugeruje, że stan chrystianizacji ludności w pierwszym stuleciu po chrzcie Mieszka I był bardzo słaby. Nie mamy śladów po ewentualnym bardziej masowym sakralnym budownictwie drewnianym. Przykłady kościołów drewnianych z Ostrowa Lednickiego i Kalisza (ewentualnie Krakowa) pokazują, że są to obiekty dla nas uchwytne archeologicznie. Zatem znikoma liczba obiektów rozpoznanych być może jest adekwatna do niewielkiego ich udziału w całości budownictwa sakralnego tego czasu. Rozważana jest inna przyczyna dominacji zachodniej Wielkopolski, mianowicie uznanie, że władza Mieszka I rozciągała się początkowo tylko w zachodniej Wielkopolsce (z Poznaniem jako głównym grodem i pewnie Gieczem, ewentualnie z Ostrowem Lednickim), a reszta była pod władzą jego braci, którzy się nie ochrzcili. Dopiero rozszerzenie władzy przez Mieszka I na resztę kraju spowodowało rozwój budownictwa sakralnego. Zarówno z Dagome iudex jak i utrwalonej przez Galla Anonima tradycji wynika, że pozycja Gniezna dla Piastów była szczególna. W nim rozgrywa się fabuła podania o przejęciu władzy przez Piastów i od nazwy grodu urobiona została nazwa władztwa Mieszka I (civitas Schignese) znana nam z Dagome iudex. Jak w takim razie pogodzić fakt, że pierwsze budynki sakralne pojawiają się w Poznaniu, do tego ze znacznym wyprzedzeniem czasowym wobec przedsięwzięć budowlanych znanych nam z Gniezna o porównywalnej do poznańskiej skali i liczbie. Gdy wznoszono (lub nawet ukończono) bazylikę poznańską, to w Gnieźnie zaczęto stawiać co najwyżej skromnych rozmiarów rotundę, a pierwszy podobnych rozmiarów obiekt mógł pojawić się w Gnieźnie nawet dopiero na początku 2 poł. XI w. Nie chodzi tu tylko o zauważalne różnice w fizycznych rozmiarach obiektów, ale także (a może przede wszystkim) o możliwości liturgiczne jakie każdy z nich mógł zapewnić ze względu właśnie na rozmiary, ale również przyjętą formę architektoniczną. Pod tym względem kościół poznański mógł służyć znacznie rozbudowanym ceremoniałem i rozbudowaną liturgią wobec tego co można było zaaranżować w niewielkiej jednoprzestrzennej rotundzie gnieźnieńskiej, czy ewentualnie innych niewielkich rozmiarami domniemanymi budowlami poprzedzającymi bazylikę gnieźnieńską. Na tle rozwoju budownictwa sakralnego na terenie władztwa Piastów, Kraków jawi się początkowo jako ośrodek peryferyjny, w którym architektura sakralna pojawia się dopiero około 1000 roku. Natomiast w drugiej ćwierci XI wieku wyrasta on szybko na ośrodek o największym skupieniu budynków sakralnych. Prawdopodobnie ma to związek z domniemanym faktem, iż był on rezydencją syna Bolesława I Chrobrego (zm. 1025) Mieszka II (zm. 1034) i nadreńskiej arystokratki Rychezy, którzy przekształcili go na wzorzec zachodni w rezydencję monarszą. Stan rozpoznania reliktów najstarszej architektury sakralnej w Polsce jak i jej w większości przypadków chronologia obejmująca dość znaczne przedziały czasu ciągle nie pozwalają na intensywniejsze włączenie tej kategorii źródeł do rekonstrukcji historycznej tego okresu wymagających jednak większej precyzji. Trzeba pogodzić się z faktem, że stan ten nie szybko ulegnie istotnej zmianie, gdyż możliwości zwiększenia precyzji datowania bezwzględnego są w obecnej chwili wyczerpane. Można z pewnością żywić nadzieje – jak wskazują niedawne przykłady – co do odkrycia kolejnych obiektów na stanowiskach obecnie słabo rozpoznanych bądź tylko częściowo wyeksplorowanych. Być może wniosą one na tyle istotne informacje, które wykorzystane w badaniach porównawczych pozwolą lepiej uchwycić całość zjawiska jakim było pojawienie się na ziemiach polskich chrześcijańskiej architektury sakralnej.
Autor
Sikorski D.A.
Stron
218
Wydawnictwo
Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk
Rok wydania
2012
ISBN
978-83-7654-224-9
Oprawa
miękka
Wymiary
170 x 240
Kod
21736
Dostępność
nakład wyczerpany